Wstępne prace przy zaniedbanym sadzie

Autor: | Opublikowane w Sad Brak komentarzy | Tagi:

Zbadanie czy dany sad nadaje się do ponownego zagospodarowania

Przed przystąpieniem do odbudowy zniszczonego lub zaniedbanego sadu należy przede wszystkim zbadać gruntownie, w sposób fachowy, czy dany sad nadaje się do ponownego zagospodarowania i czy włożone w to nakłady pieniężne i praca dostatecznie się w przyszłości zwrócą. O tym czy dany sad opłaci się na nowo zagospodarować stanowi wiele czynników, a w pierwszym rzędzie: wiek drzew, gęstość posadzenia, czas i stopień zapuszczenia, jakość gatunków i odmian drzew owocowych oraz gleba i położenie. Wreszcie trzeba mieć na uwadze wiele mniejszych względów jak łatwość o pracownika, o nawozy, bliski rynek zbytu, występowanie szkodników itp. W bardzo wielu wypadkach, przy mniejszym nieraz wkładzie pracy i funduszów, opłaci się raczej założenie nowego sadu, niż zagospodarowanie zniszczonego.

Z reguły nie nadają się do odbudowy sady zbyt stare, za gęsto sadzone i od dawna zapuszczone, a także sady młodsze, ale założone na gruntach ze względów fizycznych nie odpowiednich pod zakładanie sadów, a więc zbyt wilgotnych, zanadto suchych lub kamienistych. W sadach takich już sam wzrost drzew, karłowaty, powolny i chorobliwy, wskazuje na to, że w tych warunkach sad być nie może i nie powinien. We wszystkich innych wypadkach, zależnie od jakości sadu, wszelkie wkłady i praca zdążające do ponownego zakultywowania z pewnością się opłacą, byle tylko odbudowa umiejętnie i racjonalnie była przeprowadzona.

Pora rozpoczęcia robót w zaniedbanym sadzie

Odpowiednią porą do przeprowadzania wszelkich w tym kierunku zabiegów w zniszczonych i zaniedbanych sadach będzie czas zimowego odpoczynku drzew, a więc od początków listopada do końca marca. Pora ta, ze względu na zastój robót w gospodarstwie rolnym, daje możność użycia pracowników zatrudnionych później na roli.

Czas trwania koniecznych robót zależy od wieku drzew, stopnia zaniedbania, obszaru sadu, łatwości w dostaniu robotnika itp. Sad młodszy, mniej zaniedbany, często już w ciągu jednego roku może być doprowadzonym do właściwego stanu. W sadach starych i starszych, oraz od dawna zapuszczonych, praca z natury rzeczy jest trudniejsza i musi być rozłożoną na dłuższy przeciąg czasu (2-3 lata), tym bardziej jeśli z takiego sadu trzeba koniecznie usunąć pewną ilość drzew starych albo złe owoce rodzących, bądź też przeszkadzających sobie wzajemnie z powodu zbyt gęstego ich posadzenia. Drzewa, przeznaczone do wyrzucenia powinny być zaznaczone w ciągu lata i jesieni, gdy jeszcze są na nich owoce, aby później nie usuwać takich drzew, które pod względem dobroci owoców przedstawiają pewną wartość.

Przy doprowadzaniu do porządku zaniedbanego sadu czeka nas cały szereg różnych prac i czynności. Podaję je poniżej, według porządku ich wykonywania, a następnie postaram się bodaj w krótkich słowach każdą z poszczególnych prac przedstawić i omówić sposób wykonania.

a) Staranne usunięcie (wykarczowanie) wszystkich dzikich drzew i krzewów, które wyrosły wśród drzew owocowych w czasie zaniedbania sadu ; b) wykarczowanie drzew owocowych suchych lub nie przedstawiających żadnej wartości, a ewentualnie za gęsto posadzonych; c) staranne oczyszczenie poszczególnych drzew przez zebranie i zniszczenie owadów, usunięcie suchych i zbytecznych gałęzi, oskrobanie pni i grubszych konarów z łuszczącej się kory i oczyszczenie szczotkami metalowymi; d) odmłodzenie drzew zbyt starych i za silnie rozrośniętych; e) dokładne pobielenie pni wapnem i spryskanie całych drzew cieczą z siarczanu miedzi i wapna; f) przeszczepienie drzew zdrowo rosnących, które jednak mało lub źle owocują albo też celem ujednostajnienia hodowli, zrazami jednej lub paru odmian dobrze się tam udających i handlowo wartościowych; g) sprostowanie drzew młodych pochylonych i ewentualnie odkopanie drzew za głęboko posadzonych; h) dosadzenie drzew w sadach młodszych; i) odpowiednie ulepszenie gleby przez racjonalne nawożenie i uprawę, a także  o ile grunt zbyt wilgotny – przez osuszenie.