Umocowanie rośliny w gruncie cz. 1

Autor: | Opublikowane w O korzeniu 1 Comment | Tagi: uprawa tymianku, uprawa ugoru, uprawa uproszczona, uprawa w skrzyniach, uprawa w szklarni, uprawa w tunelu foliowym, uprawa w tunelu pomidorów, uprawa wanilii

Przedmiotem naszej pogadanki będą zwykłe rośliny, z którymi mamy do czynienia na każdym kroku, po których depczemy na polu i łące, które widzimy w pięknych ogrodach i w skromnym ogródku pod oknami chaty wiejskiej, z których składają się wspaniałe lasy, które wreszcie stanowią plon pracy rolnika na polu zbożowym i zabiegów ogrodnika w ogrodzie warzywnym.

Czy weźmiemy drobne ziele, rosnące na polu, np. macierzankę, rumianek lub krwawnik, czy też duży słonecznik, krzew agrestu lub lipę, wszędzie napotkamy te same części główne.

Każdy wie, że rośliny są umocowane w gruncie; ciało ich wtedy dzieli się na dwie części: jedną schowaną w ziemi, podziemną, – to jest korzeń, i resztę wystającą ponad powierzchnię ziemi – część nadziemną łodygę z liśćmi, pączkami, kwiatami i owocami.

Do czego potrzebny jest roślinie korzeń?

Przede wszystkim z pomocą licznych rozgałęzień, rozchodzących się szeroko i głęboko w ziemi, korzeń stanowi krzepką podporę rośliny i umacnia ją w gruncie.

Któż nie widział podczas wichru i burzy, z jaką siłą wiatr szamocze biedne rośliny, usiłując je wyrwać z ziemi? Jak gną się one wówczas i pokładają, starając się wszelkimi siłami działaniu wiatru nie poddać i wyrwać się nie dać?

Comments
  1. Posted by Reklama