Pobieranie soków z gruntu cz. 2

Autor: | Opublikowane w O korzeniu 1 Comment | Tagi: uprawa żyta, uprawa żyta hybrydowego, uprawa żyta w polsce, zboże azteków, zboże do siewu, zboże ekstrudowane, zboże fioletowe, zboże na kaszę

Niezbędnym dla jej życia i zdrowia jest, aby grunt zawierał pewną ilość wapna, sodu, potasu, magnezu, a nawet nieco żelaza, fosforu i siarki; jednym z najgłówniejszych ciał jest nadto amoniak. Ciała te nie znajdują się w gruncie w takiej postaci, w jakiej się z niemi spotykamy w życiu codziennym; tak na przykład, kiedy mówimy o żelazie lub siarce, to nie znaczy, że w gruncie muszą być rozsypane kawałki metalicznego żelaza lub żółtej siarki: w ziemi są one połączone z rozmaitymi innymi częściami, tworząc ciała o zupełnie innym wyglądzie.

Jeżeli zapalimy jakąkolwiek roślinę, to z początku ulatywać będzie w górę wraz z dymem wiele różnych gazów. Następnie pozostanie czarny węgiel, a po jego spaleniu, garstka popiołu. Otóż wszystkie te materiały otrzymuje roślina oczywiście z pokarmami. Skąd się bierze węgiel w ciele roślinnym, o tym dowiemy się później; teraz zapamiętajmy sobie, że w popiele znajdują się właśnie owe minerały, które roślina pobrała z gruntu z pomocą korzeni.

Dlatego to popiół jest tak dobry do użyźniania gruntu, dlatego na pogorzelisku wnet rozrastają się przez nikogo nie pielęgnowane, bujne gąszcze zielska i chwastów. Popiół oddaje gruntowi na powrót te właśnie materie, które roślina przedtem przez swoje korzenie, jako pokarm, z ziemi wyciągnęła.

Comments
  1. Posted by Reklama