Odmładzanie drzew owocowych

Autor: | Opublikowane w Sad Brak komentarzy | Tagi:

W starszych zapuszczonych sadach można spotkać bardzo często wiele takich drzew, które z powodu nie zasilania ich nawozami i nie prześwietlania koron, wyczerpały się owocowaniem do tego stopnia, że albo przestają owocować albo też wydają owoce drobne i nie dorodne, nie przedstawiające żadnej wartości. Inne znów drzewa wskutek zbyt gęstego sadzenia – co się zdarza przynajmniej w 80% naszych sadów – nie mając odpowiedniej przestrzeni do rozrastania się wszerz, wybiegły nadmiernie do góry, tracąc z braku powietrza i słońca całe dolne ugałęzienie. Dodać tu jeszcze obecnie możemy drzewa starsze i młodsze, zniszczone częściowo wypadkami wojennymi, a tak często niestety w licznych naszych sadach spotykane.

Otóż jeśli drzewa takie (zarówno wyczerpane jak i zniszczone) są w gruncie rzeczy odmianami wartościowymi pod względem owoców i jeśli posiadają pień i grubsze konary zupełnie zdrowe – to możemy je przez odpowiednie odmłodzenie pobudzić do nowego wzrostu i co za tym idzie, doprowadzić do ogólnego wzmocnienia, a także do normalnego dla danej odmiany owocowania. Zauważyć tu trzeba, że odmładzać można prawie wyłącznie jabłonie, grusze i śliwy węgierki, natomiast czereśnie i wiśnie tej operacji nie znoszą lub tylko w młodszym wieku.

 Odmładzanie polega na redukcji o pewną część grubszych gałęzi ewentualnie konarów. U drzew o normalnej koronie, nie zdeformowanej wybiegnięciem do góry lub zniszczeniem, wystarczy usunąć konary zbyt blisko siebie rosnące. Pozostałe konary, o ile drzewo jest zdrowe i silne, skraca się o jedną trzecią, jeśli drzewo jest słabsze, o połowę (rozumiejąc całą długość od nasady konara do czubka gałązek. Drzewa wybiegnięte do góry, a także częściowo zniszczone posiadają zwykle korony zdeformowane i takie – mając na względzie równomierny kształt przyszłej korony – należy skracać niekiedy o trzy czwarte lub nawet więcej.

Przy skracaniu należy pamiętać o tym, aby konary i grubsze gałęzie – o ile to możliwe – odcinać zawsze tuż nad gałązką cieńszą, idącą na zewnątrz, a która ma być pozostawiona. W ogóle zostawiać jak najwięcej drobnych gałązek, które będą służyć jako organa odżywcze i stanowić przyszłe ugałęzienie. Większe rany trzeba starannie nożem wygładzić i zasmarować maścią ogrodniczą.

Wskutek silnego zredukowania gałęzi, ogromna ilość pokarmów płynnych dostarczanych korzeniami spowoduje bardzo silny wzrost drzewa w pierwszych latach po odmłodzeniu. W pobliżu ran odciętych konarów wybije w ciągu lata dużo silnych pędów, które następnej wiosny należy częściowo usunąć, zostawiając tylko te, które mają tworzyć przyszłą koronę. W pierwszych latach trzeba corocznie drzewo takie starannie prześwietlać, dbając o formę korony, aby ta się zbytnio nie zgęściła.

Odmładzanie należy wykonać równocześnie z prześwietlaniem koron, tj. w ciągu zimy i wczesnej wiosny.