Oczyszczanie drzew

Autor: | Opublikowane w Sad Brak komentarzy | Tagi:

Czyszczenie poszczególnych drzew

Po usunięciu z sadu zbytecznego balastu i obcych naleciałości, przystępujemy do dokładnego czyszczenia drzew owocowych. Najwłaściwszą porą do tej czynności jest okres zimowy od połowy grudnia do czasu rozwijania się pączków. W zakres zabiegów koło czyszczenia drzew wchodzi zbieranie i niszczenie oprzędów owadzich, wycinanie suchych lub zbyt gęstych gałęzi (prześwietlanie koron), skrobanie pni i grubszych konarów z łuszczącej się kory, wreszcie czyszczenie metalowymi szczotkami gałęzi i konarów z porostów i mchów, wśród których jak również w szparach i pod kawałkami łuszczącej się kory, znajduje się mnóstwo owadów w postaci gąsieniczek i jajek.

Zbieranie oprzędów owadzich

Zbieranie oprzędów owadzich najlepiej wykonywać po śniegu, w dni bezwietrzne. Do zbierania używa się specjalnych nożyc ogrodowych, którymi za pomocą sznurka można ucinać gałązki z oprzędami. Nożyce te osadza się na długim, lecz możliwie lekkim drążku, aby zbierający mógł nimi swobodnie operować.

Po opadnięciu z drzew owocowych liści, możemy często zauważyć, że na końcach gałązek pozostały kupki listków ściśle z sobą złączonych w jedno gniazdko i które mimo zimowych wiatrów silnie danej gałązki się trzymają. Jeśli taką gałązkę z bliska obejrzymy, to możemy się przekonać, że owe listki są z sobą złączone i przytwierdzone do gałązki oprzędem, a wewnątrz znajdują się wśród drobnych kuleczek kału małe gąsieniczki, należące do dziennego motyla niestrzępa głogowca lub też ćmy białki rudnicy. Gąsieniczki, które się wylęgły jeszcze w początkach jesieni, zimują w oprzędzie, a z wiosną skoro drzewa zaczynają budzić się do życia, rzucają się żarłocznie na młodziutkie listki. Należy je więc starannie zbierać i niszczyć przez palenie. Dlatego dobrze jest zbierać je wtedy, gdy śnieg leży w sadzie, bo gdy odcięte spadną, łatwo je można zauważyć i pozbierać. Owady te żyją także na głogu, dzikich gruszach i jabłoniach, więc jeżeli te drzewa znajdują się w pobliżu i z nich należy oprzędy dokładnie zebrać.

Obok oprzędów spotkać możemy także często, szczególnie na śliwach i wiśniach oraz na pewnych odmianach jabłoni, zeschnięte, pomarszczone i pozlepiane z sobą owoce, które również dość silnie trzymają się gałązek. Owoce te zniszczone są grzybem zwanym mumia, który szczególnie w lata wilgotne czyni poważne spustoszenia wśród śliwek i jabłek. Ponieważ na owocach pozostałych na drzewach znajdują się miliony zarodników, które w ciągu maja w dni wilgotne i parne zakażają młode zawiązki owocowe, powinno się temu przeszkadzać przez staranne zbieranie i palenie zmumizowanych owoców.

Polecane często specjalne pochodnie lub lampy do niszczenia oprzędów bezpośrednio na drzewach, uważam za mało praktyczne, a często przy nieumiejętnym obchodzeniu się robotnika, za bardziej szkodliwe dla drzew od samych owadów.