O pniu i łodydze cz. 1

Autor: | Opublikowane w O łodydze 1 Comment | Tagi: rośliny i zdrowie, rośliny inwazyjne, rośliny jednopienne, rośliny kompasowe, rośliny kwaśnolubne, rośliny łatwe w uprawie, rośliny łąkowe, rośliny oleiste

Korzeń, wystając nad ziemię, przechodzi bezpośrednio w łodygę. W budowie tej części rośliny napotykamy daleko większą rozmaitość, niż w budowie korzenia. Korzeń przedstawia się zawsze w postaci rozchodzących się w głąb ziemi coraz to cieńszych rozgałęzień. Tymczasem jakże rozmaitą bywa postać łodygi! Już to wyrasta ona do góry, rozgałęziona lub pozbawione gałęzi; ściele się po ziemi, przytulona do jej powierzchni, albo wije się wokoło, oplatując inne rośliny słupy i żerdzie; to znów pnie się po ścianach i wiesza pięknymi girlandami.

A przypomnijmy sobie jeszcze niezliczone zioła, ścielące się po ziemi, piękne powoje lub kwiatami usianą fasolę, co się pnie wysoko po tyczkach, albo gęste sploty dzikiego wina na gankach!

U tych roślin, które dosięgają wielkich rozmiarów, łodyga staje się zdrewniałą, przyjmując postać twardego pnia. Rzecz to naturalna, że łodyżka drobnej rośliny, posiadająca kilka lub kilkanaście listków, nieraz nawet giętka i po ziemi się ścieląca, nie wymaga takiej mocy, jak pień olbrzymiego drzewa, obarczonego setkami konarów i tysiącami gałęzi i liści. Dlatego też pień musi się składać z materii daleko twardszej, której nadajemy miano drewna.

Comments
  1. Posted by Reklama