Cykl wpisów o Sycylii część 2

sycylia-cz-2O uroku Katanii nie decydują jedynie monumentalne zabytki, ale i całkiem niepozorne zakątki, takie jak mały placyk z poczciwym Franciszkiem z Asyżu albo taki to romantyczny zaułek jakich na próżno szukać gdziekolwiek indziej poza Sycylia. Labirynt jednokierunkowych, wąskich uliczek to przekleństwo dla zmotoryzowanych, za to raj dla spacerowiczów spragnionych niepowtarzalnej, śródziemnomorskiej atmosfery. Via Richi Feri zdobią bogato dekorowane osady domów z osiemnastego wieku.

Wzrok przyciągają imponujące barokowe świątynie i rozczulające obrazki zupełnie innego rodzaju. Wschodnie wybrzeże Sycylii oblewa może Jońskie. I ponownie najbardziej charakterystyczny punkt na horyzoncie, majestatyczna Etna – wielokrotnie uderzał z swoją siłą ale miała w zwyczaju zapowiadać swój wybuch pomrukami. Tymczasem trzęsienie zmieni w 1693 roku nadeszło nieoczekiwanie nie dając szansy na ucieczkę i ratowanie dobytku. W epicentrum kataklizmu znalazło się miasteczko Noto. Nie postał w nim kamień na kamieniu, ale szybko je odbudowano – jeszcze wspanialsze, lśniące, barokowym przepychem.

1 2 3 4 5 6 7